Polskie samoloty znów zostały docenione za granicą

Zespół Instytutu Techniki Lotniczej i Mechaniki Stosowanej ( Wydział Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa PW )  skonstruował bezzałogowe samoloty, których misją jest zbadanie liczebności populacji pingwinów w Antarktyce oraz wykonanie ortofotomapy terenów badawczych. Polskie samoloty znów zostały docenione za granicą.

Dane mają pomóc w zachowaniu równowagi ekologicznej.

Monitorowanie fauny arktycznej (zwłaszcza pingwinów) pozwala na ocenę kondycji ekosystemów morskich a co za tym idzie skutecznie wspiera racjonalną gospodarkę morskich zasobów żywnościowych, wyznaczając tzw. kwoty połowowe.

Badania prowadzą samoloty bezzałogowe PW-ZOOM przystosowane do misji fotogrametrycznych, które trwają od października w rejonie stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego na Szetlandach Południowych.

Samoloty wyposażono w aparaty o dużej rozdzielczości z systemem stabilizacji obrazu, wibroizolację (zmniejszającą drgania), ponadto samoloty można zdalnie sterować za pomocą radia. Aparaty mają zamontowane specjalne klapki zabezpieczające obiektyw podczas startu i lądowania.

Ponadto PW-ZOOM wyposażono w awaryjny spadochronowy system bezpieczeństwa.
Liczenie pingwinów z powietrza okazało się szybsze i równie dokładne. Na wykonanie tego zadania potrzeba  5 lotów fotogrametrycznych

trwających łącznie 5,5 godziny.

A wcześniej potrzeba było ośmiu wyjść w teren trwających łącznie dwa tygodnie.
Źródło: Ekologia .pl